Rynek i inwestycje-Instrumenty rynkowe-Obligacje strukturyzowane w GIEŁDA-Edukacja - bossa.pl
2017.08.21, godz. 08:40
raport-miesieczny-portfel-dm
kontakt

Obligacje strukturyzowane

Obligacje strukturyzowane - najważniejsze fakty
(stan na styczeń 2007)

Obligacje strukturyzowane to instrumenty finansowe będące najczęściej kombinacją dwóch elementów:

  • papieru wartościowego o stałym dochodzie (obligacji) z terminem wykupu od kilku miesięcy do nawet kilkunastu lat, z którego płatność uzyskiwana jest okresowo w czasie życia obligacji lub w dniu jej wykupu
  • instrumentu finansowego wpływającego na wartość kapitału w trakcie trwania inwestycji lub w dniu wykupu. Mogą to być inne obligacje, akcje, indeksy różnych rynków (akcji, towarów, nieruchomości), fundusze inwestycyjne, stopy procentowe, waluty, surowce lub inne aktywa finansowe.

Głównym celem tworzenia tego rodzaju produktów, jest możliwość dostarczenia inwestorom szansy na większy zysk niż ma to miejsce w przypadku klasycznych obligacji, właśnie dzięki "powiązaniu" jej wartości z rynkami cechującymi się wyższymi stopami zwrotu, przy równoczesnym zapewnieniu jak największej ochrony zainwestowanego kapitału.

Ochrona kapitału

Ochrona kapitału może polegać na tym, że w dniu zapadalności instrumentu, czyli na koniec czasu trwania inwestycji, inwestor otrzymuje kwotę, która była określona jednoznacznie w prospekcie emisyjnym. Liczba kombinacji jest praktycznie nieograniczona. Może to być 100 procent zainwestowanej kwoty. Może to być kwota nieco mniejsza, niż początkowo zainwestowana, np. 80 proc. (przy instrumentach oferujących potencjalnie wyższe zyski, o czym napiszemy niżej). Może to być również nieco więcej niż zainwestowano początkowo, np. 105 proc. Zwykle - o czym warto pamiętać - jest to zysk symboliczny, rzadko przewyższający dochody z bezpiecznych instrumentów o stałym dochodzie.

Ponadprzeciętny zysk

Cechą, która przesądza o atrakcyjności obligacji strukturyzowanych jest możliwość osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków. Warto jeszcze raz powtórzyć - możliwość, nie zaś pewność. O ile gwarancja ochrony kapitału jest tym elementem, który powoduje, że powinny to być instrumenty atrakcyjne dla inwestorów z niską tolerancją na ryzyko inwestycyjne, o tyle zyski, które można osiągać dzięki tego rodzaju inwestycjom są uzależnione od koniunktury na rynkach, z którymi dana obligacja jest powiązana i w razie niekorzystnej sytuacji wyniosą najczęściej 0.

Zyski mogą być naliczane w różnorodny sposób. Najczęściej spotykane rozwiązania to:

  • średnia z okresowych zmian instrumentu, z którym powiązana jest dana obligacja (np. indeksem akcji). Może to wyglądać następująco. Zysk z obligacji równy jest średniej z kwartalnych stóp zwrotu w czasie trwania inwestycji.
  • Część zysku osiągniętego przez instrument (lub koszyk tego rodzaju instrumentów) w czasie życia obligacji. Na przykład 80 procent.

Do tego dochodzą przeróżne kombinacje uwzględniające na przykład średnie wyłącznie z wyników dodatnich lub uzależnienie ostatecznego wyniku od specyficznego mnożnika.

Najważniejszą rzeczą jaką powinien wiedzieć inwestor decydujący się na tego rodzaju inwestycję to fakt, że w inwestycjach kapitałowych pewność odbywa się kosztem potencjalnych zysków. Inwestując w instrumenty finansowe ze 100 procentową ochroną kapitału, nie należy spodziewać się zysków takich jak z inwestycji w akcje lub agresywne fundusze, czyli kilkanaście a nawet kilkadziesiąt procent w skali roku (w chwilach dobrej koniunktury). Obligacje strukturyzowane dają zwykle wynik nieco lepszy niż obligacje skarbowe, czasami jednak inwestor otrzymuje wyłącznie zwrot zainwestowanej kwoty.

Przykład 1

Aby to zilustrować, przyjrzyjmy się częstej propozycji, w której zyski z obligacji powiązane są ze średnią kwartalną zmianą ceny koszyka akcji. W materiałach informacyjnych przeczytaliśmy, że obligacja ze 100 procentową ochroną kapitału na koniec okresu inwestycji, który w tym wypadku trwa 2 lata, powiązana jest ze średnią z kwartalnych stóp zwrotu z koszyka polskich akcji. Dodatkowo jako element przyciągający w prospekcie zapisano, że do średniej nie będą uwzględniane kwartały z ujemną stopą zwrotu (będzie to liczone jako 0).

Spodziewamy się silnych wzrostów cen akcji, jednak nie chcemy ryzykować bezpośredniej inwestycji na rynku. Nawet fundusz inwestycyjny jest dla nas zbyt ryzykowny.

Faktycznie rynek był wzrostowy i w ciągu 2 lat wzrósł o 25 procent. Tak mogły wyglądać zmiany indeksu w poszczególnych kwartałach. Przyjęliśmy, że na początku wartość hipotetycznego indeksu akcji wyniosła 100.

OkresWartość indeksuZmiana indeksu
I kwartał102+2%
II Kwartał105+2.9%
III kwartał103-1.9% (nie uwzględniana do obliczeń)
IV kwartał1073.9%
Średnia 2.2%
V kwartał1124.7%
VI kwartał108-3.6% (nie uwzględniana do obliczeń)
VII kwartał1189.3%
VIII kwartał1255.9%
Średnia 5.0%

Mimo fantastycznego wyniku na rynku akcji, faktyczny wynik z inwestycji w obligacje wyniósł 2.2 % + 5.0% czyli 7.2 %. Stało się tak, dzięki formule, na podstawie której liczone są zyski. Być może przykład ten jest bardzo drastyczny, jednak pokazuje jak ważna jest znajomość charakterystyki inwestycji.

Przykład 2

Do kolejnego przykładu wykorzystamy identyczne dane jak poprzednio. Tym razem jednak zmienimy nieco warunki obligacji. Tym razem emitent zapisał, że ostatecznym wynikiem inwestora może być średnia ze stóp zwrotu osiąganych dla każdego kwartału. Wyniki te widoczne są w tabeli. Średnia z ośmiu wyników, wyniesie 10 procent i taki jest wynik na koniec inwestycji.

OkresWartość indeksuŚr. z kwartałów
I kwartał102+2%
II Kwartał105+5%
III kwartał103+3%
IV kwartał107+7%
Średnia  
V kwartał112+12%
VI kwartał108+8%
VII kwartał118+18%
VIII kwartał125+25%
Średnia 10%

Przykład 3

Ostatni przykład, to uwzględnienie do ostatecznej wyceny obligacji wyników pod koniec całej inwestycji. W prospekcie można było znaleźć zapis, że do ostatecznego wyniku zostanie obliczona średnia indeksu z 3 ostatnich kwartałów. Stopa zwrotu z indeksu przy wykorzystaniu tej średniej będzie zyskiem inwestora.

Średnia z wartości: 108, 118, 125 (3 ostatnie kwartały) wynosi 121.5. Wynik inwestora, jest w tym wypadku najwyższy, czyli 21.5 proc.

Podsumowanie przykładów

Formuły wykorzystywane przy konstrukcji obligacji mogą być złożone i zawierać drobne niuanse, które będą ostatecznie istotnie wpływały na ostateczny wynik inwestora. W każdym z powyższych przykładów wykorzystano do wyliczenia zysku średnie z kwartałów, a jednak różne formuły doprowadziły do skrajnie różnych wyników. Warto dokładnie przyglądać się konstrukcji obligacji, by nie być zaskoczonym ostatecznym wynikiem.

Emitenci

Emitentami obligacji strukturyzowanych są zwykle instytucje finansowe - banki lub biura maklerskie. Czasami również prywatne podmioty (nie w Polsce). Za każdym razem warto jednak dowiedzieć się dokładnie, na czym polega ochrona kapitału oraz w jaki sposób naliczane są zyski.

Dla kogo ta oferta?

Głównymi zainteresowanymi powinny być osoby, dla których inwestycja w akcje, fundusze akcyjne (a nawet zrównoważone) cechuje się zbyt dużym ryzykiem i nie akceptują one jakichkolwiek strat zainwestowanego kapitału. Z drugiej strony, w zamian za to mogą oczekiwać w momencie dobrej koniunktury zysków nieco większych niż da im lokata bankowa, fundusz obligacyjny lub pieniężny. Nie należy oczekiwać dwucyfrowych stóp zwrotu (w skali roku), choć niewykluczone, że w pewnych sytuacjach mogą one również wystąpić.

Kiedy inwestować?

Powiedzmy sobie szczerze -obligacje strukturyzowane pojawiają się w ofertach instytucji finansowych najczęściej w czasie hossy na rynkach. Wówczas można łatwo pokazać, jak duże zyski są możliwe i co więcej inwestorzy łatwiej przekonują się do potencjału panującego na danym rynku. Niestety rynki mają to do siebie, że są cykliczne. Po okresach silnych wzrostów, pojawiają się okresy silnych spadków. Może się więc okazać, w skrajnej sytuacji, że inwestycje w tego typu instrumenty na szczycie koniunktury (na rynkach akcji, nieruchomości, surowców, itp.) zakończą się ostatecznie dla inwestora, najmniej oczekiwanym scenariuszem - czyli po prostu zwrotem zainwestowanych pieniędzy (przy 100 proc. ochronie).

Na co jeszcze zwracać uwagę?

Wiele tego typu inwestycji ma ograniczoną płynność. Oznacza to, że do dnia w którym inwestycja wygasa inwestor może mieć kłopot z "wyjściem" z niej, jeśli będzie potrzebował gotówki. Emitenci bardzo często dają możliwość odkupu od inwestora takich obligacji (np. raz na tydzień) lub są one notowane na giełdach, jednak w tym wypadku należy pamiętać o dwóch elementach:

  • kosztach związanych z przedwczesnym zbyciem (np. prowizja),
  • stracie z inwestycji, gdyż najczęściej ochrona kapitału obowiązuje tylko pod warunkiem dotrzymania inwestycji do samego końca. W trakcie życia obligacji jej cena rynkowa może spadać.
bos bank logo
Grupa kapitałowa
Nagroda specjalna i tytuł BROKERA ROKU 2015
Nagroda specjalna i tytuł BROKERA
ROKU 2015, przyznane przez GPW.

logo_FMR2017aktualny.jpg Finansowa Marka Roku: wyrazista marka promująca edukację, umocnienie pozycji lidera rynku kontraktów terminowych.

nagroda najlepszy dom maklerski 2015
Najwyższa ocena dla DM BOŚ w ankiecie czytelników Gazety Giełdy Parkiet 2015r.