Forex-Wprowadzenie do rynku FX-Pips, spread, lot w GIEŁDA-Edukacja - bossa.pl
2017.12.18, godz. 04:13
baner_ZAGRANICA_479x59_B.jpg
kontakt
Pips, spread, lot i inne trudne wyrazy

Pips, punkt, spread, kursy bid i ask

Popularny wśród traderów punkt to nic innego jak przyjęty na rynku standard minimalnego kroku ceny. Jest to odpowiednik tików z rynku terminowego na giełdzie. W zależności od specyfiki pary walutowej, kursy podaje się z dokładnością od dwóch do pięciu miejsc „po przecinku". Punkt w większości przypadków równy jest pipsowi, dlatego pojęcia te są często używane zamiennie. Wyjątek stanowią Majorsy i Second Majorsy, dla których przyjmuje się wartość pipsa równą 10 punktom. Oznacza to, że jeżeli kurs bid EURUSD wzrośnie z 1.39241 na 1.39259 to mówimy o zmianie równej 18 punktom lub 1.8 pisa. 

Każde kwotowanie zawiera dwie ceny: kupna (Bid) i sprzedaży (Ask). Różnica między nimi stanowi spread transakcyjny, czyli jest kosztem otwarcia i zamknięcia pozycji. Kupno waluty bazowej następuje zawsze po kursie wyższym (Ask), zaś sprzedaż po kursie niższym (Bid). Zamykanie pozycji to sytuacja odwrotna tzn. odsprzedaż waluty po kursie Bid i zamknięcie długiej pozycji lub zamknięcie krótkiej pozycji przez odkup danej waluty po kursie Ask. Kluczowym pojęciem w handlu walutami jest także spread (podawany w pipsach), który jest po prostu różnicą pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży waluty w danym momencie. Jest on jednocześnie kosztem zawarcia naszej transakcji.

 BIDASKSPREAD
EUR/USD1.392411.392591.8

Warto wyróżnić też pojęcie spreadu docelowego, który utrzymywany jest przez brokera w momencie umiarkowanej aktywności rynku, a okresowo wyższego spreadu występującego w momencie publikacji istotnych danych i silnej zmienności rynku. Dla przykładu, jeżeli spread docelowy na złotym oscyluje wokół 30 pipsów (0,0030 PLN), a kurs EUR/PLN kwotowany jest na poziomie 4,4570/4,4600, to inwestor dokonujący transakcji kupna euro za złotówki nabywa je po cenie 4,4600 i jeżeli będzie chciał je teraz sprzedać bez straty, to rynek musi przesunąć się o co najmniej 30 pipsów w górę (tj. 0,0673proc.) do 4,4600/4,4630. Słowem, im na danym rynku jest mniejszy spread tym lepiej. Dla najbardziej popularnej pary EUR/USD spread docelowy wynosi zaledwie 1.8 pipsa (jak widać na powyższym przykładzie). Przed zawarciem transakcji na danej parze walut warto wpierw poznać jakie są obowiązujące spready docelowe, a także depozyty zabezpieczające. Dobrym pomysłem jest też przeliczenie wartości 1 pipsa w kontekście wartości transakcji.

Depozyt, loty i dźwignia finansowa

W języku inwestora operującego na rynku walutowym ważnym pojęciem jest tzw. lot. Oznacza on po prostu transakcję o wartości 100.000 jednostek waluty bazowej. Dla przykładu chcąc zawrzeć transakcję kupna 100 tys. euro za dolary, mówimy o kupnie 1 lota EUR/USD. Dla wygody inwestorów, ale też w ramach ograniczenia ryzyka, jest możliwość przeprowadzenia transakcji w oparciu o mini loty, które odpowiadają 10.000 jednostek waluty bazowej (1/10 standardowego lota). I tak dochodzimy do pojęcia dźwigni finansowej. Czy chcemy, czy nie po prostu z niej korzystamy. Wynika to z faktu, iż iż aby zawrzeć transakcję wystarczy wnieść depozyt zabezpieczający, który w niektórych przypadkach (EUR/USD) wynosi zaledwie 1 proc. wartości transakcji. W tym przypadku możliwa do uzyskania dźwignia wynosi 100:1.

Depozyt zabezpieczający = Wartość zlecenia * wymagany depozyt(%)* kurs pary walutowej

Realnie stałoby się tak jednak dopiero w sytuacji, kiedy wykorzystalibyśmy wszystkie posiadane środki na depozyt. Dla przykładu: mając 10.000 USD lub równowartość tej kwoty w PLN, dokonalibyśmy transakcji na 1 mln USD. W praktyce, inwestor wykorzystujący maksymalną dźwignię jest z góry na przegranej pozycji. Nawet, jeżeli przyjmiemy, iż dzienna zmienność na walutach wynosi przeciętnie 1-2 proc., to już spadek o 0,5 proc. uszczupliłby nasz portfel aż o 50 proc. Gorzej, jeżeli rynek jest bardziej zmienny. Dobra rada – korzystajmy z dźwigni z rozsądkiem. Najlepiej, jeżeli stosunek wartości transakcji do posiadanego kapitału nie przekracza 10:1, a w przypadku wysokiej zmienności na rynku 5:1. Nie zmuszajmy brokera do tego, aby był zmuszony do automatycznego zamknięcia naszych pozycji w przypadku drastycznego uszczuplenia depozytu. Zwracajmy, zatem uwagę na ryzyko związane z każdą transakcją, a także charakterystykę danego rynku. W przypadku mniej płynnych par walut, wymagany depozyt zabezpieczający będzie wyższy, podobnie jak też spread, który jest przecież kosztem naszej transakcji (liczonym od jej całkowitej wartości).

Zobaczmy jak to wszystko wygląda w praktyce:

Saldo rachunku inwestora: 4800 PLN
Zlecenie: sprzedaż 1.4 lota USDPLN
Kurs otwarcia bid USDPLN: 3.4050
Kurs zamknięcia ask USDPLN: 3.3810
Wartość 1 punktu dla otwartej pozycji: 14 PLN (liczona na podstawie zależności – wartość zlecenia* minimalny krok notowania, czyli 140.000 *0,0001)

Inwestor posiadający na rachunku 4800 PLN zawarł transakcję sprzedaży 1.4 lota USD/PLN po kursie Bid 3.4050 deponując pod nią 4767 PLN ( 140 000*1%*3.4050). Posiadanie takiej lub wyższej kwoty w momencie zawierania transakcji jest konieczne, aby system przyjął dyspozycję. Wartość najmniejszego kroku notowań jakim jest pips wyniosła 14 PLN (140 000 *0.0001). Zamykając zlecenie po kursie 3.3810 został zrealizowany zysk w wysokości 3360 PLN {((3.4050 – 3.3810):0,0001)* 14PLN}. Wartość nominalna zlecenia to 140 000 USD czyli 3.4050*140 000 = 476 700 PLN.

Inwestor osiągnął stopę zwrotu:

3 360 PLN / 4 800 PLN = 70%
(Zysk na transakcji / Saldo pierwotne r-ku)

Było to możliwe przy relatywnie małej zmianie kursu o 240 punktów czyli 2,4 grosza. Inwestor posiadając 4800 PLN zawarł transakcję o wartości 476 700 PLN (stosunek wartości posiadanego kapitału do wartości otwartej pozycji wyniosła blisko 1:100!). Wykorzystywanie tak dużej dźwigni wiąże się z dużym ryzykiem poniesienia strat, ponieważ zmiana kursu o 1% spowoduje zmianę depozytu na rachunku o 100%.

Przy braku dźwigni należałoby zaangażować środki równe wolumenowi transakcji, czyli równowartość 140 000 USD:
3.4050*140 000 = 476 700 PLN, zatem stopa zwrotu wyniosłaby tylko:

3 360 PLN / 476 700 PLN = 0.7%

Depozyt minimalny i ograniczanie strat

W poprzednim punkcie poznaliśmy pojęcie depozytu zabezpieczającego i dźwigni finansowej. Z tym nieodłącznie wiąże się pojęcie tzw. depozytu minimalnego. Na platformie transakcyjnej z reguły wynosi on 30 proc. depozytu początkowego. Oznacza to, iż wartość rachunku nie może spaść do poziomu 30% depozytu początkowego (depozytu zabezpieczającego w momencie zawierania transakcji), ponieważ spowoduje to automatyczne zamknięcie najbardziej stratnej pozycji.

Sytuację tą warto zilustrować przykładem, który jest rozwinięciem poprzedniego punktu.

Saldo na rachunku inwestora wynosi 4 800 PLN z czego pod depozyt transakcji sprzedaży 1 lota USD/PLN i 0.4 lota USD/PLN zostało w sumie zablokowane 4 767 PLN. Jest to depozyt początkowy. Oznacza to iż najbardziej stratna transakcja zostanie zamknięta gdy wartość rachunku spadnie do wysokości:

30% * 4 767 PLN = 1 430 PLN

Łatwo zauważyć, że wiązałoby się to z łączną stratą z otwartych pozycji:
Saldo – depozyt minimalny = 4 800 – 1 430 = 3 370 PLN

Posiadając na rachunku łączną pozycję 1.4 lota USD/PLN, zmiana kursu o 1 punkt powoduje zmianę wartości rachunku o 140 000 * 0.0001 = 14 PLN. Strata 3 370 PLN powodująca zamknięcie najbardziej stratnej pozycji pojawi się po niekorzystnej zmianie kursu o:

3 370 PLN/14PLN = 241 punktów, czyli 2,42 grosza np. z 3.0200 na 3.0441.

Waluta rachunku, a zawieranie transakcji

Wiele osób zastanawia się jak mając złotówki można zawierać transakcje na rynku eurodolara (EUR/USD), albo kupować euro za funty (EUR/GBP). To proste. Broker (platforma transakcyjna) dokonuje automatycznego przewalutowania złotych na walutę potrzebną w danym momencie do zawarcia transakcji. Jest to możliwe dzięki temu, iż dokonywane przez nas operacje nie polegają na fizycznej wymianie walut, lecz na chęci uzyskania pozytywnej różnicy między ceną kupna/sprzedaży i późniejszą ceną zamknięcia transakcji. Analogicznie po zamknięciu transakcji, w której waluta kwotowaną nie jest złoty, system dokona automatycznego przeliczenia. W praktyce nie jest to tak trudne, zobaczmy to na przykładzie:

Inwestor spodziewa się umocnienia euro wobec dolara amerykańskiego wobec czego o godzinie 09:23 kupuje 0.5 lota EUR/USD co jest równoznaczne z kupnem 50 000 EUR. Będzie on posiadał, zatem długą pozycję w euro i krótką w dolarze. Kursy z tego momentu przedstawia tabela:

 BidAsk
EUR/USD1.445531.44571
EUR/PLN4.33104.3350

W momencie zawarcia transakcji z rachunku zostanie pobrana kwota odpowiadająca depozytowi zabezpieczającemu, który w przypadku EUR/USD wynosi 1 proc. Jest on obliczany następująco:

Wartość zlecenia * wymagany depo.* kurs średni EUR/PLN (środek przedziału bid i ask)

50 000*1%*4.3330 = 2166.50 PLN

Do godz. 14:00 kurs rośnie zgodnie z oczekiwaniami. Inwestor dochodzi do wniosku, iż jego zysk jest satysfakcjonujący i podejmuje decyzję o zamknięciu pozycji. Operacja zostaje zrealizowana o godz. 14:02 przy następujących warunkach:

 BidAsk
EUR/USD1.457841.45802
USD/PLN3.15003.1570

Zysk w pipsach wyniósł 1.45784 – 1.44571 = 121,3 pipsa

Teraz jedna z trudniejszych rzeczy. W transakcji sprzedaży EUR/USD euro jest sprzedawane, a dolar kupowany. Wartość punktach jest liczona zatem po kursie ask (zakupu dolarów) USD/PLN. Analogicznie, przy kupnie EUR/USD, kiedy to euro jest kupowane, a dolar sprzedawany, wartość punktu będzie przeliczana z USD na PLN po kursie bid (sprzedaży dolarów) USD/PLN.

Łatwo więc zauważyć, iż 1 punkt na pozycji sprzedanej EUR/USD będzie wart w złotówkach minimalnie więcej niż jeden punkt na pozycji kupionej EUR/USD i różnica ta będzie się zmieniać w zależności od spreadu na parze USD/PLN.

Wartość punktu w PLN: 50 000*0.0001*3.1500=15.75 PLN

Zysk z transakcji wyniósł: 121*15.75 PLN= 1 905.75 PLN

Rolowanie

Definicja

W ofercie znajdują się instrumenty, których nazwa zaczyna się od litery „F***” jak „futures” np. FOIL, FCOPPER czy indeksowe jak np. FUS500, FDE30, FCH20. Ich wycena jest oparta o ceny kontraktów terminowych, które co pewien czas ulegają wygaśnięciu. Powoduje to konieczność oparcia wyceny instrumentu o kontrakt nowszej serii. Ponieważ istnieje różnica cen (baza) między dotychczasowym kontraktem a kontraktem nowszej serii, jest ona jednorazowo korygowana punktami swap tak, że rolowanie nie ma wpływu na wycenę zajmowanej pozycji.

Warto podkreślić, że rolowanie to jedynie zabieg techniczny i bezkosztowy, pozwalający na utrzymywanie pozycji na instrumencie bez konieczności jego zamykania i otwierania ponownie pozycji na nowszej serii kontraktu.

Jaki jest wpływ rolowania na pozycje inwestora?

Rolowanie nie ma żadnego wpływu na wynik na rachunku inwestora. Należy jednak pamiętać o wcześniejszym zmodyfikowaniu parametrów SL i TP przynajmniej o wielkość spodziewanej bazy, aby w wyniku rolowania zlecenie nie zostało zamknięte na otwarciu rynku.

Przykład:

Zgodnie z tabelą rolowań 9 grudnia 2009 ma nastąpić rolowanie instrumentu FUS30.

Na koniec sesji 9 grudnia cena rozliczeniowa kontraktu będącego dotychczasowym instrumentem bazowym dla FUS30 wynosi 10332, zaś cena rozliczeniowa nowego kontraktu 10271. Różnica między nimi (baza) wynosi -61 punktów. Oznacza to, że otwarcie FUS30 po rolowaniu, wyłączając wpływ na cenę innych czynników, będzie niższe o 61 punktów.

Aby zniwelować tą różnicę cen powstałą na skutek zamiany kontraktów, pozycje długie są uznawane, zaś krótkie obciążane kwotą równą powyższej różnicy. Komunikat o rolowaniu podaje wartość punktów swap w pipsach. Swap jest natomiast naliczany w PLN zgodnie z kursem walut z godziny 00:00. Przykład zawiera poniższa tabela:

FUS30Wartość swap
dla 0.1 lota
Wartość swap
dla 1 lota

Pozycje długie
+61 punktów174.90 PLN1749 PLN

Pozycje krótkie
-61 punktów-174.90 PLN-1749 PLN
bos bank logo
Grupa kapitałowa
Nagroda specjalna i tytuł BROKERA ROKU 2015
Nagroda specjalna i tytuł BROKERA
ROKU 2015, przyznane przez GPW.

logo_FMR2017aktualny.jpg Finansowa Marka Roku: wyrazista marka promująca edukację, umocnienie pozycji lidera rynku kontraktów terminowych.

nagroda najlepszy dom maklerski 2015
Najwyższa ocena dla DM BOŚ w ankiecie czytelników Gazety Giełdy Parkiet 2015r.