24.09 07:10
Komentarz
24.09 06:50
Raport
Spółka dnia- ATENDE (ATD)
Analiza techniczna ATD
24.09 06:30
Komentarz
23.09 18:00
Komentarz
23.09 16:07
Komentarz
23.09 14:18
Komentarz
23.09 13:29
Komentarz
23.09 13:05
Komentarz
23.09 12:16
Komentarz
23.09 11:00
Raport
Zagraniczna spółka dnia- Micron Technology Inc (NASDAQ)
Analiza techniczna MU
23.09 10:14
Komentarz
23.09 09:16
Komentarz
23.09 09:08
Raport
Biuletyn Poranny
Biuletyn Poranny
23.09 08:51
Komentarz
23.09 06:54
Raport
Spółka dnia- MBANK (MBK)
Analiza techniczna MBK
23.09 06:47
Komentarz
23.09 06:30
Komentarz
Komentarz przed sesją
Sesje czwartkowe na rynkach amerykańskich skończyły się skromnymi, właściwie kosmetycznymi zwyżkami najważniejszych indeksów. DJIA i Nasdaq Composite zyskały po 0,04 procent, gdy szeroki S&P500 wzrósł o 0,19 procent. Zmiany indeksów i przebieg handlu wskazują, iż najwięcej było konsolidacji, które zostały zagrane w kontekście spadków rentowności długu. W istocie rentowność papierów 10-letnich osunęła się w rejon 5,25 procent, gdy w skrajnym punkcie dnia obligacjami handlowano w pobliżu poziomu 5,35 procent. Odbicie na rynku długu było związane z dalszym redukowaniem wycen prawdopodobieństwa podwyżek ceny kredytu przez Fed na październikowym posiedzeniu FOMC, które spadły poniżej 25 procent, gdy jeszcze przed tygodniem sięgały 70 procent. W konsekwencji, spadły też wyceny dla całego cyklu, który miała rozpocząć wrześniowa podwyżka. W czwartek wyceny szans na to, iż w przyszłym roku stopy procentowe będą wyższe o 100 punktów bazowych osunęły się z okolic 60 procent do niespełna 40 procent.
Stabilizacja na Wall Street i potencjalne wyczerpanie przeceny na rynku długu w ograniczony sposób pomogły rynkom azjatyckim. Koreańskiego KOSPI stać tylko na zwyżkę o 0,2 procent, gdy japoński NIKKEI spada w kontekście zwyżek cen ropy i doniesień o atakach na statki w Cieśninie Ormuz oraz informacji, iż USA wyślą na Bliski Wschód lotniskowiec oraz 10 tys. żołnierzy. W istocie ropa gra tylko lekkie cofnięcie po wczorajszych wzrostach. Rynek metali operuje przy skromnych zmianach - właściwie konsolidacjach - miedzi, złota i srebra. To samo można powiedzieć o rynku walutowym, na którym eurodolar stabilizuje się po wczorajszym umocnieniu dolara. Sumarycznie, zachowanie rynków daje się sprowadzić do próby wyciszenia. Zachowanie rynków jawi się jako zrozumiałe nie tylko w kontekście pytań o trwałość odbicia na rynku długu, ale też w kontekście oczekiwania na dane z rynku pracy w USA, które jawią się jako najważniejsze wydarzenie piątku i przesądzające o tym, czy za kilka godzin rynki akcji znów będą operowały w kontekście dalszej presji ze strony rentowności obligacji.
Nie ma wątpliwości, iż dane z rynku pracy w USA będą najważniejszym punktem dzisiejszego kalendarium publikacji makro. Jak zawsze, raport Departamentu Pracy będzie zawierał zestaw danych, ale kluczowa będzie zmiana liczby miejsc pracy poza rolnictwem. Rynek oczekuje wzrostu liczby etatów we wrześniu o około 90 tysięcy po 165 tys. dodanych w sierpniu. Stopa bezrobocia ma pozostać na poziomie 4,1 procent. W programie dnia są również odczyty inflacji HICP w strefie euro i dynamika zamówień na dobra trwałe w USA, ale od giełd należy oczekiwać skupienia na danych z amerykańskiego rynku pracy. W programie dnia nie ma danych z Polski, więc złoty będzie operował na bazie zmiennych zewnętrznych. W praktyce warto oczekiwań dnia z czytelnym podziałem na grę przed 14:30 i po 14:30 oraz większej dawki zmienności, która pojawi się na akcjach, surowcach, walutach i długu. Inwestorzy nie będą też tracili z pola uwagi sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Zarysowany układ sił nie pozostawia GPW pola do gry na bazie zmiennych lokalnych. Niemniej wczorajsza sesja została zgrana w kontekście presji na złotego, który mocno stracił do dolara. Pod atakiem podaży znalazł się sektor bankowy i WIG-Banki oddał 3,64 procent przy przecenie pięciu spółek sektora w WIG20. Niemniej próba stabilizacji złotego na rynku walutowym i potencjalne stabilizacje indeksów europejskich po trzech dniach spadków będą sprzyjały też stabilizacji w Warszawie. Technicznie patrząc, WIG20 stanie do gry po sesji, która skończyła się wyrysowaniem dynamicznego, czarnego korpusu. Świeca o silnie spadkowej wymowie wzmacnia ostatnią porażkę byków w rejonie 4200 pkt., gdzie wykres WIG20 odbił się od oporów tworzonych przez połamane wsparcie i linię lokalnej fali spadkowej, która prowadzi obecną korektę. Rynek zrealizował oczekiwany spadek w rejon 4100 pkt. i zdołał zamknąć sesję nad wsparciem. Bariera jawi się jednak jako naruszona, a wsparcie osłabione i trzeba liczyć się z ryzykiem, iż przecena zostanie poszerzona w rejon 4050 pkt.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.