05.02 11:47
Komentarz
05.02 11:46
Raport
Zagraniczna spółka dnia- Eli Lilly & Co. (NYSE)
Analiza techniczna LLY
05.02 10:09
Komentarz
05.02 10:04
Komentarz
05.02 09:07
Komentarz
05.02 08:47
Komentarz
05.02 08:05
Raport
Biuletyn poranny
Biuletyn Poranny
05.02 06:56
Komentarz
05.02 06:55
Raport
Spółka dnia- DINOPL (DNP)
Analiza techniczna DNP
05.02 06:30
Komentarz
04.02 18:00
Komentarz
04.02 16:35
Komentarz
04.02 14:25
Komentarz
04.02 13:36
Komentarz
04.02 13:24
Komentarz
04.02 12:10
Raport
Zagraniczna spółka dnia- Western Digital Corp (NASDAQ)
Analiza techniczna WDC
04.02 12:04
Komentarz
04.02 10:01
Komentarz
04.02 09:08
Komentarz
04.02 09:06
Raport
Biuletyn Poranny
Biuletyn Poranny
04.02 08:52
Komentarz
04.02 06:55
Raport
Spółka dnia- DEVELIA (DVL)
Analiza techniczna DVL
04.02 06:45
Komentarz
04.02 06:30
Komentarz
03.02 18:15
Komentarz
03.02 16:00
Komentarz
03.02 14:19
Komentarz
03.02 14:04
Komentarz
03.02 12:38
Komentarz
03.02 12:00
Raport
Zagraniczna spółka dnia- Palantir Technologies Inc. (NASDAQ)
Analiza techniczna PLTR
Rynki zagraniczne: Wielka rotacja (Komentarz tygodniowy)
Pierwszy tydzień lutego na globalnych rynkach akcji został zdominowany przez atak podaży na amerykańskich spółkach technologicznych i wzrost awersji do ryzyka rozlewający się na akcje z rynków surowcowych – zwłaszcza metali – i kryptowalut. W przypadku Wall Street można mówić o potężnej presji podaży na środkowych sesjach tygodnia i masowym odbiciu w piątek, które stało się przeciwwagą dla nastrojów korekcyjnych. Podaż posilała się paniczną właściwie wyprzedażą spółek technologicznych po informacji, iż jeden z modeli SI firmy Anthropic zagrozi producentom oprogramowania i usług sieciowych. Bykom nie pomagało też klasyczne dla ostatniego okresu przyjęcie przez rynek poprawnych wyników spółek Amazon i Alphabet, które kwestionowano pytaniami o skalę nakładów i szybkość zwrotu z inwestycji na potrzeby sztucznej inteligencji. Z perspektywy końca tygodnia widać, iż wspólnym mianownikiem dla giełd amerykańskich stała się - znana z ostatnich trzech miesięcy – rotacja kapitałów ze spółek technologicznych w stronę szerokiego rynku, co finalnie zaowocowało wybiciem się DJIA nad psychologiczną barierę 50000 punktów i zwyżką w skali tygodnia o 2,50 procent, gdy szeroki S&P500 skończył tydzień kosmetycznym spadkiem o 0,1 procent. W przypadku Nasdaqa Composite popytowi udało się ledwie zredukować cofnięcie do -1,84 procent. Równolegle, Europa szukała zwyżek niesiona umocnieniem euro do dolara i spekulacjami o potencjalnym wzroście pary EURUSD o kolejne kilkanaście procent w 2026 roku. Finalnie niemiecki DAX zyskał 0,74 procent, gdy francuski CAC wzrósł o 1,81 procent.
Patrząc na zwyżkę DJIA warto odnotować, iż za imponujący wzrost na spadającym rynku odpowiada głównie sesja piątkowa, która dodała średniej 2,47 procent. Niemniej, samo wyjście indeksu nad psychologiczną barierę 50000 punktów jest wydarzeniem historycznym i sygnalizuje optymizm rynku wobec gospodarki w całości. Niestety, również w tym wypadku łatwo stracić z pola uwagi zagrożenia, które niesie rotacja kapitałów z gorącego sektora technologicznego w stronę reszty rynku. W istocie, zeszłotygodniowe zachowanie inwestorów wywołało falę spekulacji na temat analogicznego zachowania giełd w trakcie pękania bańki technologicznej w marcu 2000 roku. Ówczesny odwrót inwestorów od spółek, które były synonimem bańki dotcom’ów też zaowocował przesunięciami kapitałów w inne sektory i radością poszerzenia hossy poza spółki związanie z rewolucją internetową. Szczyt hossy w sektorze technologicznym z 2000 roku nie został odczytany jako koniec hossy, ale właśnie okazja do zakupów na szerokim rynku. Finalnie, skończyło się solidarną bessą, która potrwała – w zależności od punktów widzenia - kilkanaście miesięcy albo wiele kwartałów, gdyż Nasdaq Composite męczył się poniżej ówczesnego szczytu przez kilkanaście kolejnych lat, a S&P500 podszedł do swojego szczytu z tego okresu tylko po to, by zderzyć się z kryzysem finansowym z lat 2008-2009. Jak zawsze w przypadku analogii historycznych warto zachować dystans do prostych porównań, ale też nie sposób pominąć pytań, które pojawiają się w kontekście wybicia DJIA na nowy szczyt hossy, gdy Nasdaq Composite nie poprawił swojego rekordu od października.
Patrząc na analogie historyczne i wydarzenia z zeszłego tygodnia nie sposób też pominąć danych makro, a dokładniej comiesięcznej publikacji firmy Challenger, Gray & Christmast przedstawiającej planowaną liczbę zwolnień w USA. Dane Challengera pokazały, iż w styczniu liczba planowanych zwolnień sięgnęła 108 tysięcy, co było największym styczniowym odczytem od 2009 roku. Równolegle, cotygodniowy odczyt liczby zasiłków dla bezrobotnych sięgnął pułapu 218 tysięcy, co jest najwyższym odczytem od blisko dwóch miesięcy. Dane mogą jawić się jako marginalne, ale przy braku innych raportów z rynku pracy – zwłaszcza comiesięcznego, zatrzymanego przez szczątkowe zamrożenie administracji federalnej – muszą wywoływać pytania o kondycję konsumentów. Testem dla tych pytań będzie publikacja liczby miejsc pracy poza rolnictwem i stopy bezrobocia, która została przesunięta z ostatniego piątku na środę. Dla równowagi należy odnotować bardzo dobre odczyty ISM dla przemysłu i usług, które wskazują, iż pęknięcia w danych z rynku pracy w USA nie znajdują potwierdzenia w pesymizmie przedsiębiorców operujących w kontekście wzrostu gospodarczego. Ostatni element jawi się jako najważniejszy dla przyszłości hossy, gdyż właśnie wzrost gospodarczy zawsze jest jednym z kluczowych fundamentów, na jakich budowane są strategie rynkowe inwestorów przekonanych, iż spadki są okazami do zakupów na standardowych i mniej lub bardziej oczekiwanych korektach. Inaczej mówiąc, po zeszłym tygodniu na horyzoncie nie brakuje ostrzeżeń przed końcem hossy, ale na dziś popyt ma stale więcej argumentów niż podaż.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Komentarze Zobacz wszystkie Komentarze
Zastrzeżenia prawne
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy”. Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. Komentarz nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych i nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania badań inwestycyjnych. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.